© Wiedźma 2002 - 2007



Napisz do mnie
Ponieważ Mruczek...


Przyjaźń kota nigdy się nie kończy. Rzadko się zaczyna,
ale nigdy się nie kończy, tego nie można odwołać.
(Feliks W. Kres, 'Grombelardzka legenda')


Mruczek to kot - rezydent mojego domu. Mruczek to kot z charakterem i inteligencją na pewno powyżej średniej kociej. Mruczek to kot, który nie jest skory do mruczenia. Mruczek to kot, który traktuje moja mamę jak swoją mamę (z wzajemnością!) Ale Mruczek to także kot, który jest inspiracją do powstania kociej strefy na mojej stronie a teraz będzie miał swoje osobiste na niej miejsce.
Na początek przedstawiam dwa niezbite dowody działania nadprzyrodzonych sił kocich sprawdzone wielokrotnie przy udziale naszego Mruńciecha.
Najnowsze zdjęcia kotecka - na stronie W i e d ź m a F o t o (to ten black and white oczywiście).

Fakt 1
Kiedy dorosły kot* ostrzy pazury o dywan - na pewno jutro będzie wiatr; nasilenie wiatru, zależne od intensywności i zaangażowania kota w wykonywaną czynność.

Fakt 2
Każdy kot ma natomiast zdolność wymruczania choroby i bólu. Najlepiej działa kot śpiący lub "ugniatający ciasto" w okolicach bolących miejsc; warunek - kot musi być z tobą związany emocjonalnie i musi chcieć ci pomóc!

A w ogóle to muszę stwierdzić, że Mruńciech wykazuje ostatnio ogromne zainteresowanie nowoczesną technologią ;)) Jak robię coś na kompie, włazi mi na kolana i gapi się na ekran. Fascynuje go również pisanie na klawiaturze oraz świecąca na czerwono mysz. Jak nic wrócę kiedyś do domu a kot będzie okupował kompa, bo nie sądzę, żeby hasło stanowiło dla niego większy problem ;)) O! już nawet coś mi w kodzie strony namieszał radośnie przechadzając się po klawiaturze. Mam tylko nadzieję, że nie zaszkodzi jej taka masa żywej kociny ;))

*Nie każdy kot ma wyczucie meteorologiczne; obserwuj jego zachowanie i następstwa pogodowe, aby to sprawdzić. Mój ma i jego drapanie sprawdza się w dziesięciu przypadkach na dziesięć.