© Wiedźma 2002 - 2007



Napisz do mnie
Wypociny własne


Z pewną nieśmiałością prezentuję tu moje prywatne "arcydzieła" sztuki niekoniecznie rymotwórczej. Kandydatką na narodowego wieszcza (wieszczkę?) raczej się nie czuję, więc proszę o wyrozumiałość.
Poniżej przedstawione wiersze powstały w ciągu ostatnich paru lat. Nie jest tego za wiele, bo nie jestem zbyt płodnym (khe khe) artystą. Czasem jednak dopada mnie coś w rodzaju weny twórczej i wówczas wyżywam się 'literacko' a wyniki tegoż wyżywania co jakiś czas pojawiają się na stronie.
Jedno tylko nie jest pozytywne - pasja twórcza w tym temacie pojawia mi się najczęściej w okolicach dołów psychicznych :// Taaa... jak by nie patrzeć - odsłaniam się tu nieco, ale wychodzę z założenia, że i tak mało kto czyta takie kawałki :P


***
Gdy jesteś przy mnie - nic
więcej nie ma
Gaśnie słońce, milknie wiatr
I czas zastyga
w szklanym witrażu
niemego zachwytu

26.02.2000


***
żyjesz gdzieś tam nad tęczą
ja tutaj w cichej szarości
Ty jesteś wielki, niezmierny
ja silna w mojej słabości
Ty jesteś podobno wszystkim
ja niczym... tak mówią prorocy

lecz kocham mą nicość
i żywot pod tęczą
choć trwa on tak krótko
jak mgnienie Twych oczu

i tylko wciąż mam pytania
co gnębią mą duszę i serce
czy patrzysz na mnie choć czasem?
czy moje życie coś Cię obchodzi?
czy jesteś?...

27.02.2000


Samotna

Za oknem ciemno,
Noc rozkłada czarne skrzydła...
Choć teraz rozświetla je jeszcze
Ostatni poblask słońca,
Skrzydła osłaniają i moje oczy

Roztapiam się w ołowiu mroku

I nie ratuje lampa nad łóżkiem
Jest jak parasol zamiast spadochronu

W bezkształtnej formie
Bez oczu i serca
Bez duszy, co wsiąkła w nicość
Spróbuję dotrwać do jutra

Może słońce odda mi kształt
I pozwoli wrócić...

14.03.2000


Bezsenność

Czekam na Ciebie,
Bracie śmierci
Przyjdź wreszcie
I posyp mnie
Ołowianym puchem,
Pod którym opadną powieki
Otwierając się na czerń
I sny...

27.03.2000


***
Dzień odchodzi
Jest tym, co już było
Przeszłość...
Ja stoję w miejscu
Jak kamień,
Który opływa niespokojna rzeka
Kiedyś i on się poruszy,
Choć myśli, że jest wieczny
Porwie go prąd
Nagle, gwałtownie
By wreszcie ukazać mu
Ocean nicości...

18.12.2000


***
Wiatr szarpie niedomkniętym oknem
Na dworze słychać tylko bezsilny szum drzew...

Świat - stare zamczysko
w każdej szparze czai się
zagubiona dusza z odległej przeszłości,
która tylko w duecie z nocnym wiatrem
może spowiadać się ze swego żywota...

Tylko w taką noc możesz usłyszeć
cichą skargę, prośbę o pamięć, o modlitwę...
Gdy zechcesz słuchać, duchy nieśmiało wychyną
ze swych odwiecznych kryjówek;
zlecą się jak ćmy do płomienia świecy.

Kto wie, może ta chwila twojego
skupienia nad ich losem, zamyślenie,
słowo modlitwy
stanie się ich rajem?...
Jedynym rajem...
Wspomnienie w sercu żyjącego człowieka...

04.04.2001


***
Czerń...
Samotna w otchłani Kosmosu
co dzień przez długie tysiąclecia
czeka na Błysk, co
nada sens jej istnieniu
i stworzy Nowe.

08.01.2001


Noc

Właśnie zamknęły się drzwi
Dzień odchodzi
Zostawia Księżyc na straży
Dobrych uczuć i marzeń

Nie można pozwolić
By dotknął ich palec mroku
Zaraził ciszą niemocą i strachem

Tylko moc bladego azylu potępionych
Może cię obronić...

??? 2002


***
coś odeszło
już nie powróci

wiele wody upłynęło
bezdenny ocean czasu...
lawina zeszła
czas pochłaniający wszystko...

nie oglądaj się za siebie
patrz w oczy chwili!

15.02.2003


proza życia

pewne sprawy tracą ważność
jak jogurt albo mleko w kartonie
jedno jest ważne tydzień
drugie pół roku
ale nie całą wieczność

pewne sprawy wyrzuca się z pamięci
jak przeterminowany nabiał z lodówki...

15.02.2003


mój cel

tęcza
most do marzeń
daleko...

czy znajdę
moją drogę?

wieczna trawa
ślady stóp
na ciepłym piasku
moich
twoich
naszych

16.02.2003


moja droga

pomimo lewej nogi
co zawsze jest szybsza
i trzynastu czarnych kotów
co chadzają moimi ścieżkami
dobrze mi się idzie

mam darmowy karnet na słońce
wydawany co rano
przez Radość Istnienia

18.02.2003


***
koniec czy początek
białe niebo i anielskie sady
czy czarna próżnia i niebyt
brak dotyku...
brak słów...

mechanizm uszkodzony
reklamacji nie uwzględnia się

23.02.2003


towarzysz drogi

jesteś na starcie
nie oglądasz się za siebie
- zbyt często czujesz na karku
zimny oddech wspomnienia z przyszłości -
starasz się nie pamiętać
o Tym, który czeka każdego...

z czasem idziesz jednak coraz wolniej
godzisz się z niemożliwością ucieczki
a On przestaje być złowrogim widmem
staje się Towarzyszem Drogi
i jedynym pewnikiem

23.02.2003


Wiosna

spotkałam dziś Wiosnę
tuż przed sezonem
- miała szary dres
suche liście we włosach
i pospiesznego szpaka na ramieniu

jechała zielonym rowerem
obejrzeć przyszłe miejsce pracy
zaznaczyć na mapie
pola lasy i ogrody
którymi trzeba się zająć

zieloną sukienkę
ponoć już odebrała od krawca
a w przydomowej szklarni
wyrosły kwiaty
na służbowy wieniec

jest gotowa do pracy
i pełna entuzjazmu
więc działa już teraz
choć Natura podpisała
z nią kontrakt dopiero od marca

25.02.2003


***
Nokaut...
Pięść smutku
przygniata serce

Stawić mu czoło?

Czołem dotykam
spalonej ziemi
A nadzieją
- zmartwychwstała trawa...

14.04.2003


zapomnieć

słone wspomnienia
przykryje w końcu
lukier czasu

oblepi ostre krawędzie
które ranią dzisiaj
tak głęboko

zatrą się kształty
co straszą teraz
nocami

zostaną blade cienie
zbyt słabe
by o nich pamiętać

wierzę w to i czekam
bo co mi pozostało?

14.04.2003


Niepokój

Nade mną tarcza księżyca
i krople gwiazd
ułożone w ludzkie marzenia

Bohaterowie
i święte zwierzęta
na wyciągnięcie ręki

Pode mną - Ziemia
która stała się dla nich
trampoliną

Nieliczni wieczni
(nie)szczęśliwcy - wygnańcy
znaki czasu i przestrogi

Ja?...
Kryję twarz w białym futrze
Wielkiej Niedźwiedzicy

09.07.2003 (03.1996)


Czas

wielkie marzenia i ambitne plany
sława, piękno, majątek
człowiek - to brzmi dumnie?
wznosić się na wyżyny
łamać prawa i konwenanse
być Kimś, zrobić Coś

ciekawe, ilu z nas nie utonie
wraz z łodzią, którą z dumą
zwiemy 'Życie Moje'?

balast czasu i niepamięci...

09.07.2003


Kryzys osobowości

Słowa odeszły
Uczucia zapadły w letarg
Myśli stanęły w miejscu

Słowa nie lubią próżni
Uczuciom brakuje wiary
Myśli - niepotrzebne

Ołówek miękko kreśli kontury
Słów? Uczuć? Myśli?
Czy tylko liter - kresek - pozorów?

A może liter - przechowalni?...

21.07.2003


Planeta Ja

Zmienne - stabilne kontynenty wiary
masywy uczuć w czerwonej poświacie
bieguny zimna w oczach innych
serce w równikowych lasach ukryte
słone oceany i ulewne deszcze
poranne słońce w twych oczu błękicie

Mój kosmos, mój wszechświat
życie?...

14.10.2003


Gwiazda?

Obraz za obrazem,
dźwięk za dźwiękiem...

ŻYCIE. Odcinek 9125, scena 1:
...............
...............
...............
Reżyser poszedł na piwo.
Scenograf postarał się średnio.
Charakteryzację robię sama.
Szare kostiumy wiszą w szafie.
Statyści przychodzą, odchodzą...

Kiedyś wygrałam casting na Życie.
Taka obiecująca rola...
Kariera zaczęła się fantastycznie -
sukcesy i świetlana przyszłość...

Teraz...
Tani długopis
i wiersze bez rymów
na odwrocie kartki z kalendarza...

12.07.2004